Dlaczego agencja wedding plannerska, skąd pomysł, aby zająć się organizacją wesel? – opowiada Iwona Przybojewska (Event by Ev).

Jak i dlaczego powstała agencja wedding wedding plannerska Event by Ev?

Skąd ten pomysł, by zająć się organizacją wesela? Iwona, dlaczego właśnie agencja wedding plannerska? - to pytanie słyszę bardzo często. Pytają mnie o to klienci, nowo poznane osoby, a nawet współpracownicy. Chcą wiedzieć, dlaczego otworzyłam Event by Ev i zajęłam się organizacją ślubów i wesel. Gdyby ktoś kiedyś powiedział mi, że zajmę się tym zajęciem tak "na serio", na pewno bym w to nie uwierzyła! To prawda, już od wczesnych lat miałam predyspozycje do zarządzania, organizowania i wymyślania scenariuszy imprez! Szkolne imprezy, ważne uroczystości, prowadzenie i przygotowanie studniówki - o tak czułam się, jak ryba w wodzie! Ale wesela? Nie wiedziałam jeszcze, że można się tym zająć zawodowo. Myślałam, że to tylko dodatek, hobby. Swoją pasję do realizacji i organizacji eventów zaczęłam realizować bardzo szybko. W wieku 16 lat poszłam do swojej pierwszej sezonowej pracy w gastronomii - dużej restauracji w Gdyni. To tam poznałam smak "straconych" wakacji i weekendów, smak pracy po 12 i 18 godzin. Jeśli ktoś pracował kiedyś w tym sektorze, to wie, że również pracy pod ogromną presją czasu! Podczas gdy moi rówieśnicy jeździli na plażę czy spotykali się, by pograć w kosza, ja szłam do pracy. Ale tak naprawdę dopiero wtedy czułam, że żyję! Miałam swoje rozrywki i na ten moment było to dla mnie życie, jakie chciałam wieść. W zasadzie nie interesowało mnie, co o tym myślą inni. Jeśli ktoś z Was posmakował pracy w gastronomii i hotelarstwie, to wie też, że szybko można się od tego stylu życia uzależnić. Stosunkowo dobra pensja, nowe znajomości, brak monotonii, a jeśli się mocno zaangażujesz - również możliwość awansów. W tej branży przeszłam całą ścieżkę zawodową: od pomocy kuchennej, przez kucharza, kelnerkę, barmankę, kierownika sali, aż do managera restauracji. Jak się zapewne domyślacie, dopiero w tej ostatniej roli spełniałam się tak naprawdę 🙂 Dopiero wtedy, gdy miałam swój zespół i swoją wielką odpowiedzialność, poczułam się jak ryba w wodzie! Miałam możliwość realizacji projektów, wesel, imprez okolicznościowych, konferencji dla dużych firm. Miałam też możliwość uczenia nowych i młodych osób tego zawodu. Poznanie całego zaplecza i struktury pracy restauracji daje mi ogromną łatwość w doradzaniu obecnie parom młodym w kwestii menu ale i też budowania scenariusza w zgodzie ze standardami obsługi kelnerskiej i pracy kuchni.
Iwona Przybojewska

Ze statku do organizacji wesel

Kiedy tak pracowałam i pracowałam, nadszedł niespodziewanie moment, kiedy po liceum trzeba było podjąć ważną decyzję: co dalej? Na jakie studia iść? W tamtych czasach nie było niestety możliwości studiowania i kształcenia się w kierunku Event Manager. Wzięłam zatem kartkę i długopis, i wypisałam wszystko to, co lubię robić. Zapisałam, do czego mnie ciągnie i postanowiłam na tej podstawie wybrać kierunek studiów. Niestety, nie znalazłam takich, dzięki którym pogodziłabym wszystkie moje zainteresowania... 🙂 Na zapisanej przeze mnie kartce, znalazły się takie określenia jak: odpowiedzialność, duże projekty, zarządzanie, morze, projektowanie, dokładność, technika, planowanie, organizacja, podróże, nowe miejsca. I tak oto wybrałam kierunek studiów i po 5 latach zostałam absolwentką Akademii Morskiej w Gdyni.
Zdjęcie użytkownika Iwona Przybojewska.

Iwona Przybojewska Akademia Morska w Gdyni

Przyznaj, przyszło Ci do głowy pytanie, czy żałuję? Absolutnie nie! Akademia Morska uczy niesamowitej konsekwencji, samodzielności, dyscypliny i zarządzania jakością. Szkoła, w której nie ma drogi na skróty. A czy nie są to kompetencje idealne do prowadzenia własnej firmy? Dlatego jeszcze raz z pełną odpowiedzialnością napiszę, że cieszę się i jestem dumna z tego! Na studiach planowałam, że będę zarządzać jakością na statkach i w biurach armatorskich. W swojej pracy inżynierskiej stworzyłam narzędzie do oceny systemów bezpieczeństwa i kodeksu ISM ( międzynarodowy kodeks zarządzania bezpieczeństwem na statkach). Projekt ten był bardzo czasochłonny i wymagał wiele mojego zaangażowania. Tym bardziej szkoda mi było, kiedy mój pierwotny plan kariery zawodowej znacznie się oddalał. To zbyt długa historia, by o niej tutaj pisać (może przy innej okazji - a jeśli jesteś zainteresowany, napisz do mnie biuro@eventbyev.pl), ale projekt stworzonego narzędzia przekształciłam i wdrożyłam w życie do oceny pracy i zarządzania jakością w systemach hotelarskich :). Dlaczego piszę, że mój pierwotny plan się oddalał? Ponieważ już na studiach okazało się, że nauki jest tak wiele, że swój czas musiałam dzielić na uczelnię i pracę, dodatkowo doszły jeszcze dojazdy ( a pracowałam wówczas w hotelu w Jastrzębiej Górze) musiałam podjąć pewne decyzje, zrezygnować z pracy i poszukać czegoś innego. Oczywiście mogłam znaleźć podobne stanowisko w Gdyni, ale oprócz odległości nic by się nie zmieniło.

Jak powstało Event by Ev?

Po namowach mojego partnera, który bardzo zachęcał mnie do otworzenia własnej firmy, postawiłam spróbować i tak powstała moja agencja wedding plannerska, To była trudna, ale szybka decyzja. Duża odpowiedzialność i duże wyzywane! Już wtedy wiedziałam, że chcę stworzyć firmę, w której będę mogła realizować wszystkie swoje pasje: zrządzanie projektem, planowanie, organizowanie, eventy, gastronomię, hotelarstwo, podróże. Chciałam organizować piękne, nowoczesne wydarzenia. Imprezy o wysokiej jakości, z dbałością o każdy szczegół. Przemyślane scenariusze, indywidualne projekty i kompleksowe rozwiązania. I tak oto powstało Event by Ev - firma, która specjalizuje się w kompleksowej organizacji nowoczesnych wesel. Spełniamy marzenia naszych klientów o idealnym dniu ślubu i wesela. Dbamy o doskonałą logistykę tego dnia i dajemy im szansę na celebrowanie tego dnia razem, w gronie najbliższych. Nie muszą martwić się o cały skomplikowany backstage eventu!

Jak wyglądały pierwsze miesiące Event by Ev?

Studia. Przygotowania do otwarcia firmy. Studia. Przygotowania do otwarcia firmy. Studia. Oficjalne rozpoczęcie działalności (2.09.2011). Studia, Praca. Studia... Gdy teraz myślę o tym szalonym okresie, sama nie wiem, jak ja to wszystko łączyłam! Przez pierwsze 3 lata działałam sama (i z perspektywy czasu uważam, że to był mój największy błąd!) Na szczęście na swoje pierwsze zlecenie nie musiałam czekać zbyt długo!  Po nim przyszło kolejne, i kolejne... I już wiedziałam, że jestem we właściwym miejscu. Oczywiście spotkałam się z głosami "doradców", którzy mówili: Masz taką szkołę! Czym tak w ogóle się zajmujesz? (Jeśli wciąż nie wiesz, co może zrobić dla Ciebie Wedding Planner - zachęcam do przeczytania tego artykułu: ARTYKUŁ).

Podsumowanie

wedding planner Pisząc ten post, robię pewne podsumowanie tego, co wydarzyło się u mnie w ciągu ostatnich 6 lat. Nie mogę uwierzyć w to, ile rzeczy zrealizowałam. Ile rzeczy na mojej liście do zrobienia, odhaczyłam. Ile popełniłam błędów. W mojej rodzinie raczej wszyscy od zawsze pracowali na etacie, zatem nie miałam skąd czerpać przykładu, jak prowadzić biznes. Rodzice nie dali mi przepisu na prowadzenie firmy, ale od zawsze dawali mi dużą wolność wyboru. Pozwalali mi popełniać błędy, uczyć się na nich i wyciągać wnioski. Zawsze we mnie wierzyli! Od samego początku sama musiałam nauczyć się, zarządzać działalnością. Musiałam nauczyć się budować marketing, planować budżety, pisać umowy, przygotować oferty, czy po prostu opracować swoje know-how. Ostatnie lata to dla mnie czas intensywnej nauki i korzystania z płatnych szkoleń. To czas samokształcenia, wyciągania wniosków, czerpania wiedzy z książek. Postanowiłam podzielić się z Tobą tym, aby Ci pokazać, dlaczego powstało Event by Ev. I dlaczego wkładam tyle swojego serca w tę działalność! To firma, która powstała jako połączenie wytężonej pracy, ogromnej pasji i zaangażowania. Jednak nie mogłabym osiągnąć takiego poziomu, gdyby nie osoby, z którymi mam przyjemność współpracować! Dziękuję! I doceniam każdego dnia! <3 W wielkim skrócie opisałam powyżej, jak to się stało, że dziś z sukcesem prowadzę agencję, która rocznie spełnia marzenia dziesiątek Par Młodych. O współpracy z niektórymi z nich możesz poczytać tu: REKOMENDACJE

Moje marzenia zawodowe

Jeśli zdążyłeś mnie trochę poznać, to wiesz, że nie lubię spoczywać na laurach. Uwielbiam wyzwania i nowe projekty. Mam też kilka marzeń zawodowych. I kilkoma z nich podzielę się z Tobą tutaj. Moje marzenia to:
1. Kształcenie nowych organizatorów wesel!
Chciałabym móc inspirować nowe osoby, które chcą zacząć pracę w charakterze Wedding Plannera. Chcę dzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem.
2. Marzę, by przemowy na polskich weselach na stałe wpisały się w scenariusz.
Tak kocham przemowy na weselach! Tworzą oddzielną historię, śmieszą, wzruszają!
3. Chcę powiększyć naszą pracownię dekoratorską do 100 m2 🙂
Może wiesz coś na temat idealnego lokalu dla nas? Albo sam masz taki i chcesz wejść w kooperację :)?
4. Chciałabym, by świadomość dot. roli Wedding Plannera stale rosła.
Marzy mi się, aby decyzja o jego zatrudnieniu, była naturalna dla każdej pary 🙂
5. Chciałabym zorganizować zimowe wesele.
Takie prawdziwie zimowe wesele! Z saniami, końmi, śniegiem po pas, pochodniami i zabawą do 7 rano!
  Jeśli możesz mi pomóc w realizacji któregoś z mych marzeń zawodowych, zapraszam do kontaktu! Ten wpis miał być ściśle zawodowy, ale mam wrażenie, że stał się dość prywatny.  Jeśli chcesz być na bieżąco z tym, co słychać w Event by Ev, jak się rozwijamy i jakie cudne projekty realizujemy, dołącz do członków naszego newslettera. Będzie mi bardzo miło!

Napisz w komentarzu czy zainteresował Cię mój wpis. To dla mnie bardzo ważne! Z góry bardzo dziękuję!
P.S. Jeśli przeczytałeś go do końca to też dla mnie wiele znaczy! Dziękuję!
event by ev
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.