ZARĘCZYNY – DLACZEGO WARTO ZADBAĆ O OPRAWĘ I CZY ZAWSZE POWINNY BYĆ NIESPODZIANKĄ

Zaręczyny to moment wyjątkowy, pełen magii, dopełnienia związku. Są pewnego rodzaju deklaracją „to z tobą chcę spędzić resztę życia”. To chwila, którą wielu z Was będzie przeżywać tylko jeden raz w życiu. Warto zadbać o to, by była wyjątkowa i byście mieli co wspominać przez długie lata.

Oświadczyny wymagają szczególnej oprawy i rozwagi. Co prawda obecnie pary zaręczają się coraz później, coraz później decydują się też na zawarcie związku na całe życie. Często są dzięki temu bardziej świadome swoich działań. Moment zaręczyn cementuje związek i przestawia go na inny tor.

Zaręczyny – wyobrażenia a rzeczywistość

Filmy romantyczne, powieści, opowiadania przyzwyczaiły nas do tego, że moment oświadczyn jest wyjątkowy i – najczęściej – jest niespodzianką. Świece, szampan, magiczny nastrój – to absolutne minimum. Tymczasem na wielu forach internetowych, czy grupach na Facebooku można przeczytać historie niektórych rozczarowanych narzeczonych, którym ukochany po prostu wręczył pierścionek, nie zadbawszy o oprawę tego wydarzenia.

Jak się bowiem okazuje, kobiety mają często zupełnie inne preferencje niż mężczyźni i inaczej wyobrażają sobie ten wyjątkowy moment. Co więcej, jak pokazują statystyki one również oświadczają się swoim ukochanym, niekoniecznie czekając aż panowie zrobią ten pierwszy krok.

Na dzień oświadczyn panowie wybierają zazwyczaj dzień, który coś znaczy: Święta Bożego Narodzenia, wakacyjny wyjazd, rocznicę poznania czy urodzinową kolację ukochanej. Panie działają bardziej pod wpływem chwili, romantycznego nastroju, emocji.

Jednak to panowie częściej planują oświadczyny, chcąc, by były one oryginalne, szczegółowo dopracowane. Szukają niezwykłego miejsca, romantycznej scenerii – często też korzystają z pomocy osób zawodowo zajmujących się organizacją zaręczyn. Wierzą, że ich trudy zostaną docenione, a zaskoczona niespodzianką wybranka, ucieszy się i nie zawaha powiedzieć „tak”.

Romantyczne zaręczyny – tradycyjnie czy oryginalnie

Tradycyjne zaręczyny wymagały najpierw poproszenia o rękę rodziców ukochanej. Dopiero potem młodzi mogli planować wspólne życie. Dziś rodzice raczej zostają poinformowani o tym, że para ma zamiar się pobrać już po tym, jak narzeczeni przysięgną sobie miłość.

I mimo iż do oświadczyn nie dochodzi w obecności rodziców, dobre wychowanie nakazuje zorganizowanie zaręczynowej kolacji i przedstawienia swoich planów.

Jeśli chodzi o sam sposób oświadczenia się ukochanej, panowie mają wprost nieograniczone możliwości. Od romantycznej kolacji, przyklęknięcia na jedno kolano i poproszenia o rękę, poprzez wyszukane oświadczyny na pokładzie samolotu, podczas lotu balonem czy rejsu statkiem, aż po filmowe „Czy wyjdziesz za mnie” na stadionie. Ten ostatni sposób odradzamy jednak, jeśli nie jesteście pewni, czy druga połówka na pewno tego chce ;). Dodatkowo podejmowanie decyzji pod presją i obstrzałem spojrzeń obcych ludzi, może być dla wielu osób niekomfortowe.

Sytuacja idealna – tylko Wy dwoje

Tak naprawdę zaręczyny to jest moment tak intymny, że nie potrzebujecie dodatkowych widzów. Wiele par jest szczęśliwych, kiedy mogą być w tej chwili tylko we dwoje. Niezależnie od tego, jak je sobie zorganizujecie, zadbajcie o nastrój, o tę wyjątkową oprawę, byście mieli co wspominać przez długie lata.

Możecie wyjechać wspólnie na cudowne wakacje, wrócić do miejsca, w którym się poznaliście, czy też zorganizować romantyczną kolację nad brzegiem morza. Mnóstwo świec, płatki róż, zachód słońca na plaży. Pomysłów na oświadczyny jest niezliczona ilość – to, który wybierzecie, zależy tylko od Waszej inwencji i tego, co lubicie robić najbardziej 🙂

Ps. Jeśli potrzebujecie inspiracji, zachęcamy Was do zajrzenia do naszej galerii oraz na stronę www.kolacjenaplazy.pl 🙂




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.